Przedszkole Miejskie nr 12 Toruń


Idź do treści

Menu główne:


Trudna sztuka gloskowania

Nasze publikacje

Trudna sztuka głoskowania

Czytanie jest podstawową umiejętnością dziecka, potrzebną mu do poznawania świata, osiągania sukcesów w szkole. Zanim jednak ją zdobędzie, czeka go bardzo długa droga. Tylko od nas dorosłych zależy, jaka ona będzie. Czy szeroka i wygodna, czy też wąska i kamienista, po której dziecko będzie kroczyło z trudem.
Gotowość do czytania nie pojawia się nagle, lecz kształtuje się od początku życia. Właściwa stymulacja procesów poznawczych - takich jak spostrzeganie, odbieranie wrażeń, wyobraźnia, koncentracja uwagi, myślenie i pamięć- to podstawa sukcesu. Temu służą wszystkie działania ogólnorozwojowe proponowane w przedszkolu.

Nauka czytania wymaga od dzieci między innymi dojrzałości w zakresie percepcji słuchowej. Nawet, jeśli nasze dziecko zna wszystkie litery, może nadal nie rozumieć, dlaczego dany układ znaków graficznych oznacza konkretny wyraz, np. "dom".
Dobre przygotowanie do czytania wymaga
sprawnej analizy i syntezy słuchowej mowy.

Analiza to podział wyrazu na głoski.
Synteza to składanie podawanych głosek w wyrazową całość.
Litera - znak graficzny głoski, czyli to, co widzimy i piszemy
Głoska - dźwięk, który wymawiamy i słyszymy.
Głoska może być zapisana za pomocą jednej, lub dwóch, czy nawet trzech liter.

I tu zaczynają się schody.
O ile przy wymawianiu samogłosek ustnych (a, e, i, o, u, y) nie popełniamy błędów, tak przy samogłoskach nosowych (ą, ę) oraz spółgłoskach, analiza wyrazu wypada niezrozumiale dla dziecka, gdyż dzieląc wyraz na głoski, do każdej z nich dodajemy dźwięk /y/. Przykładowo - wyraz "mama" dzieląc na głoski najczęściej wymawiamy w następujący sposób:

/my - a - my - a/

W efekcie takiego podziału na głoski, dziecko usłyszy wyraz - "myamya". Nie dziwmy się więc, że dziecko nie potrafi złożyć takiego wyrazu. W jego słowniku nie istnieje słowo "myamya", a jeszcze bardziej niepojętym dla kilkulatka jest fakt, że miałoby ono oznaczać słowo "mama". O wiele łatwiej byłoby dziecku posługiwać się spółgłoskami bez sztucznie przypisanego im "y".

Oczywiście z czasem dziecko nauczy się jakoś czytać i przy tak skomplikowanej analizie i syntezie, ale ślady popełnionych błędów być może odnajdziemy w pisaniu. Kiedy powiem dziecko pojmie, że nie zapisujemy /y/ w wyrazie /my-a-my-a/, zacznie pisać "rba" zamiast "ryba", albo "dm" tam gdzie powinny być "dymy"
Jak więc ustrzec się błędów? B. Rocławski wprowadził podział spółgłosek na trwałe i nietrwałe.

Głoski trwałe t
o takie głoski, które możemy przedłużać, bez zmiany ich brzmienia. Należą do nich samogłoski (poza /ą/ i /ę/) oraz część spółgłosek: /m, n, z, s, sz, ch, ż, w, f, r, ś, ź/. Tak więc głosujemy:
- fffffffffffffffffffffff zamiast fyyyyyyyyy
- wwwwwwwwww zamiast wyyyyyyyy
- szszszszszszszsz zamiast szyyyyyyyy
- śśśśśśśśśśśśśśśś zamiast śiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Głoski nietrwałe
trzeba wypowiadać krótko, by unikać pojawiania się pogłosu /y/ lub w przypadku głosek miękkich /i/albo ich zniekształceń. Należą do nich samogłoski /ą, ę/ oraz spółgłoski / b, p, t, d, c, dz, dż, dź, g, k, l, ł, j, ń, ć /. Ich prawidłowe wybrzmiewanie jest trudniejsze.

Kolejny problem z głoskowaniem pojawia się, gdy pisownia wyrazu odbiega od jego wymowy. Na przykład słowo"babcia". Dorosły najczęściej, gdy ma podzielić na głoski jakiś wyraz podaje litery /b-a-b-c-i-a/, podczas gdy prawidłowo dokonana analiza tego wyrazu wygląda tak /b-a-p-ć-a/. Jeszcze więcej problemów pojawia się przy głoskowaniu wyrazów z literami /ą/ /ę/, czy głoskami miękkimi. I tak:

- dąb - dzielimy na głoski /d-o-m-p/
- ząb - /z-o-m-p/
- gąbka - /g-o-m-p-k-a/
- dzięcioł - /dź-e-ń-ć-o-ł/
- siedzimy - /ś-e-dź-i-m-y/

W niektórych wyrazach może też sprawić trudność
samogłoska /i/. Nie zawsze jest ona wymawiana jako /i/, czasami pojawia się brzmienie /j/.
I tak np. słowo "świt" głoskujemy /ś-f-i-t/,
ale już wyraz "kwiat" głosujemy /k-f-j-a-t/.
Jeśli jednak zapamiętamy, że głoska /i/ zachowuje swoje podstawowe brzmienie przed spółgłoskami, natomiast zamienia się w /j/ przed samogłoskami, problem przestanie być zawiły.

/i/ przed samogłoskami:
- piana - dzielimy na głoski /p-j-a-n-a/
- wiosna - /w-j-o-s-n-a/
- świeci - /ś-f-j-e-ć-i/
- biuro - /b-j-u-r-o/

/i/ przed spółgłoskami
- witam - /w-i-t-a-m/
- piszemy - /p-i-sz-e-m-y/
- miły - /m-i-ł-y/
- pilot - /p-i-l-o-t/

Jak widać na załączonych przykładach, głoskowanie nie jest wcale taką prostą sztuką. Gdy więc ćwiczymy w domu zwróćmy uwagę na dobór wyrazów. Wybierajmy wyrazy, których wymowa jest całkowicie zgodna z pisownią. Dzięki temu nie popełnimy błędu, który może wnieść sporo zamieszania w życie naszego dziecka. Zawsze też możemy prosić o wsparcie nauczyciela lub logopedę.

logopeda Izabela Sawicz


Strona główna | Aktualności | Poznajmy się | Organizacja | WAŻNE !!! | Z życia przedszkola | Nasze grupy | Mali muzykanci | Mali badacze | Kącik logopedyczny | Warto wiedzieć | Nasze publikacje | Archiwum | Ciekawe strony | Rada Rodziców | Mapa witryny




Powrót do treści | Wróć do menu głównego